Jak wiadomo, znany zapach przywołuje wspomnienia, nawet te odległe. Okazuje się, że może też mieć wpływ na zdolność uczenia się.
Jeśli masz kłopoty z zaśnięciem, powąchaj koszulkę swojego partnera/partnerki, dzięki temu szybciej wpadniesz w objęcia Morfeusza, mówią uczeni z University of British Columbia.
Jakość i długość snu w nocy może mieć ogromny wpływ zarówno na ogólny stan zdrowia, jak i na skórę. Właśnie odkryto, że jeden z rodzajów kolagenu odbudowuje się jedynie podczas snu.
Stresu nie da się całkowicie wyeliminować z życia, ale warto umieć rozpzonać, kiedy staje się na tyle silny i uporczywy, że zmienia codzienność w walkę o przetrwanie.
Niedostatecznie długi i słaby jakościowo sen od jakiegoś czasu wiązano z zaburzeniami poznawczymi i chorobą Alzheimera. Teraz ustalono, że już jedna „zarwana" noc wywołuje wzrost poziomu markera demencji.
Naukowcy mowią, że drzemanie raz lub dwa razy w tygodniu zmniejsza ryzyko zawału serca i udaru mózgu.
Jeśli dobrze sypiasz, prawdopodobieństwo wystąpienia chorób serca i udaru mózgu zmniejsza się u ciebie o około jedną trzecią.
Osoby, które sypiają zbyt krótko, muszą włożyć wiele wysiłku nawet w proste zadania. Niewyspany mózg nie potrafi wydajnie pracować.
Udar to jedno z najgroźniejszych zdarzeń sercowo-nacyniowych: co roku dotyczy milionów ludzi na całym świecie i często kończy się śmiercią lub niepełnosprawnością. Teraz medycy zastanawiają się nad związkiem pomiędzy długością snu i ryzykiem udaru.
Sen jest wskaźnikiem zdrowia mózgu, wszelkie zaburzenia w długości i jakości odpoczynku mogą być sygnałami dotyczącymi stanu psychicznego.
Opieka nad kimś bliskim, kto cierpi na chorobę Alzheimera, nowotwór, czy ma inne poważne schorzenie, wymaga ogromnej cierpliwości, elastyczności i wrażliwości. Nic dziwnego, że tak trudne zajęcie często odbija się na zdrowiu fizcznym i psychicznym samego opiekuna.
Kłopoty ze snem mają związek z zaburzeniami lękowymi. Im lepszy odpoczynek z kolei, tym niższe ryzyko problemów emocjonalnych.
Ludzie niepunktualni są zwykle szczęśliwsi i zdrowsi, wynika z nowych badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Harvarda.
W przypadku osób cierpiących na nadciśnienie lub cukrzycę długość snu jest szczególnie istotny wskaźnikiem zagrożenia zdrowia i życia.
Lepiej wstawać skoro świt i „wraz z kurami" iść spać, niż przesiadywać do późnych godzin - ten pierwszy sposób codziennego funkcjonowania jest zdrowszy i daje większe szanse na dożycie sędziwego wieku. Późne chodzenie spać nie sprzyja długowieczności, ostrzegają brytyjscy uczeni.
Sotagliflozyna – lek na choroby nerek i cukrzycę pomaga uchronić się przed udarem