Osoby, które utraciły współmałżonka, a jednocześnie opiekują się jakimś zwierzakiem, odznaczają się niższymi objawami depresji i mniejszym poczuciem samotności niż pozostali.
Małżonkowie mają niższe ryzyko demencji niż rozwiedzeni, pozostający w separacji, owdowiali lub osoby od zawsze żyjące w pojedynkę.
Wiele napisano już o negatywnym wpływie izolacji na stan zdrowia. Ustalono np., że osoby żyjące w samotności częściej umierają z powodu chorób serca, zapadają na demencję czy choroby psychiczne. To nie wszystko. Brak towarzystwa ma również wpływ na kości starszych kobiet.
Zgodny, stabilny związek pomaga zachować równowagę psychiczną i ochronić się przed różnymi zaburzeniami.
Adoptowanie psa to poważny obowiązek i wiele życiowych ograniczeń, dotyczących choćby możliwości wyjazdów czy spowodowanej czymkolwiek innym przedłużonej nieobecności. Równocześnie jednak posiadanie czworonoga jest bardzo popłacjące emocjonalnie i jednym z „ubocznych efektów" tego jest lepsze samopoczucie psychiczne i sprawność fizyczna.
„Epidemia" samotności rozwinęła się na dobre. Odizolowani od świata starsi i schorowani ludzie nie mogą liczyć na pomoc w różnych codziennch czynnościach i po prostu brakuje im towarzystwa innych ludzi. W odpowiedzi na takie zapotrzebowanie stworzono aplikację, za pośrednictwem której można wynająć młodą osobę na kilka godzin.
Jeśli masz kłopoty z dłuższym pozostawaniem w związku, może „odziedziczyłeś/aś" to po swojej mamie.
Samotność jest przykra i negatywnie wpływa na zdrowie, ale życie bez partnera wcale nie musi oznaczać izolacji i może być wręcz szczęśliwsze niż pozostawanie w związku.
Łatwiej jest się starzeć, gdy ma się u boku czworonoga, wynika z przeprowadzonych w USA ankiet.
Eksperci alarmują, że we współczesnym świecie problemy ze snem przybrały rozmiary pandemii, a podobnym nasileniem odznacza się problem samotności. Okazuje się, że te dwa zjawiska mogą być również ze sobą sprzężone.
Jeśli po bogatej towarzysko wizycie w sanatorium czy udanej imprezie rodzinnej budzisz się z bardzo nieprzyjemnym uczuciem opuszczenia, to zupełnie naturalne, ale jeżeli zaczynasz wpadać w panikę na myśl o spędzeniu jakiegoś czasu w pojedynkę, może być objaw monofobii.
Od dawna wiadomo, że stres skutkuje zwiększeniem poziomu stanów zapalnych. Teraz jednak odkryto, że przeciwny stan, czyli pozytywne emocje, dają odwrotne skutki, tzn. osłabiają zapalenia w organizmie.
Samotne starzenie się nie tylko jest przykrym doświadczeniem, ale może też mieć związek z rozwojem się różnych chorób, mówią uczeni w University of Michigan
Jeśli regularnie spotykasz się z innymi ludźmi i nie zmagasz się z poczuciem samotności, wolniej i zdrowiej się zestarzejesz.
Kobiety, które są samotne lub przechodzą miłosne „perturbacje" znacznie częściej chorują na serce.
Sotagliflozyna – lek na choroby nerek i cukrzycę pomaga uchronić się przed udarem