Sepsa jest ciężkim ogólnoustrojowym zakażeniem organizmu. Walka z nią to dla współczesnej medycyny poważne wyzwanie, nie tylko z uwagi na wysoką śmiertelność, ale też trudności w diagnozowaniu tego schorzenia. 13 września będziemy obchodzić Światowy Dzień Sepsy, które celem jest zwrócenie uwagi na problematykę ciężkich zakażeń.
Sepsa (posocznica) to zagrażające życiu powikłanie infekcji. Rozwija się, gdy do krwiobiegu uwalniane są substancje mające zwalczyć zakażenie i wyzwalają silny stan zapalny mogący doprowadzić uszkodzenia wielu narządów i śmierci pacjenta.
Przełomowe badania przeprowadzone w Niemczech pokazują, że zestresowane komórki zwiększają wytwarzanie trombiny, ważnego czynnika krzepnięcia. Badania, których wyniki zostały zaprezentowane w czasopiśmie Molecular Cell, rzucają nowe światło na sposób w jaki komórki nowotworowe mogą wykorzystywać ten proces. Informacje te mogą przydać się naukowcom do opracowania nowych sposobów leczenia rozmaitych chorób.
Przypadki sepsy zanotowano już w starożytności. Hipokrates opisał przebieg schorzenia, wskazał, że jego charakterystyczną cechą jest gorączka wywoływana przez gnijące substancje. Opisywany zespół objawów chorobowych (tak określa się sepsę, nie jest ona chorobą stricte) zyskał więc nazwę: „gnicie krwi”. Od niedawna znane są jednak prawdziwe mechanizmy rządzące pojawieniem się i rozwojem sepsy. Znamienna dla posocznicy jest gwałtowna ogólnoustrojowa reakcja na zakażenie, która może skutkować śmiercią pacjenta. Posocznica jest częstą przyczyną zgonów na szpitalnych oddziałach intensywnej terapii.
Sepsa (posocznica) jest to gwałtowna uogólniona reakcja zapalna organizmu na atak mikroorganizmów głównie pneumokoków i meningokoków. Często po przebytej sepsie pozostają martwicze ubytki tkanki, głównie na kończynach dolnych i górnych.
Posocznica (sepsa) to jedna z najstarszych znanych chorób, ale mimo ogromnego postępu w medycynie wciąż pozostaje sferze wytężonej uwagi środowiska medycznego. Cechą charakterystyczną posocznicy jest burzliwa, ogólnoustrojowa reakcja na zakażenie, której skutkiem może być utrata kończyn, zaburzenie czynności narządów wewnętrznych, a w końcu zgon.
Sotagliflozyna – lek na choroby nerek i cukrzycę pomaga uchronić się przed udarem
ryza1937:
głośnik bezprzewodowy SENCOR 6400 - uruchomienie
Dostałem taki głośnik, mzam 87 lat i nie potrafie go uruchomić (chciałem sparować go z laptopem). Można liczyc na pomoc ? Dzidekuję. Pokaż pełną treść pytania ›
kometa2:
Mam 85 lat i chodzę o kijkach, mam dwoje dzieci, córka mieszka za granicą i chciałaby, by ktos ze mną zamieszkał w wolnym pokoju i się mną opiekował. Zorientowałam się, że muszę takiej osobie płacić 3 tys. miesięcznie plus utrzymanie. Co robić, jeśli mam emeryturę poniżej 3 tys. a czynsz wynosi ok ... Pokaż pełną treść pytania ›
Tessa3es:
Ojciec 96 lat żyje w związku nieformalnym od 10 lat.Czy mam obowiązek opieki.Nie dogaduję się z jego partnerką. Zajmuję się domem pod jego nieobecność. Zalatwiam recepty na leki.Robię opłaty.W sytuacjach kryzysowych pozbywa się go.Wraca do domu i ja zajmuję się ojcemOstatnio uratowałam mu życie. Zau... Pokaż pełną treść pytania ›