Zbliżające się wakacje powodują, że częściej dbamy o własny wygląd i kondycję. Wielu z nas rozpoczyna właśnie przygotowania do sezonu letniego – podejmuje walkę ze zbędnymi kilogramami i wybiera regularny wysiłek fizyczny. Warto, aby tego typu działania obejmowały również porządki w domowym budżecie, który jest często nadwyrężony po zimie. Skuteczność oszczędzania zapewnić może kilka prostych zasad – podpowiadają eksperci firmy Expander.
Łączna kwota zaległych płatności na koniec marca 2013 roku wyniosła 39,28 miliarda złotych i od ostatniej edycji wzrosła o 0,77 miliarda złotych, czyli o 1,99%. W tym samym czasie w całej Polsce przybyło niespełna 5 tysięcy dłużników. Dynamika przyrostu łącznej kwoty przeterminowanego zadłużenia utrzymuje się na stałym poziomie, mimo niezbyt dobrych danych z gospodarki. Liczba dłużników również rośnie wolniej niż w minionych miesiącach.
Każdy go pragnie i za nim bardziej lub mniej skutecznie podąża. Podobno da się je zdobyć, bo można spotkać ludzi, którzy przyznają - raczej ściszonym tonem, wszak bogowie są zazdrośni - że je posiedli. Mowa oczywiście o szczęściu. Dzięki badaniom można wskazać konkretne czynniki sprzyjające poczuciu zadowolenia, spokoju i odprężenia.
Blisko 9 na 10 Polaków planuje spędzić Święta Wielkanocne z rodziną. I to liczną - 39% badanych zasiądzie do wspólnego stołu w co najmniej 8 osób, a 37% w 5 do 7 osób. Tylko 2% respondentów twierdzi, że nie obchodzi świąt. Jednak, dla większości respondentów (71%), najważniejszymi świętami pozostaje Boże Narodzenie, a Święta Wielkanocne są na drugim miejscu. Badanie zostało przeprowadzone przez Providenta na reprezentatywnej grupie 450 klientów o średnich i niskich dochodach.
Dla wielu Polaków zakup własnego domu, to wciąż odległe marzenie. Przyczyny to malejące zdolności nabywcze i ceny nieruchomości. W efekcie, jak wynika z najnowszych danych Metrohouse kupowane przez nas domy są coraz mniejsze. Wydłuża się również czas sprzedaży - obecnie na nabywcę trzeba czekać średnio nawet 225 dni.
Regularnie staram się oszczędzać na lokatach. Ostatnio jednak przeczytałam, że z powodu obniżenia stóp procentowych zyski z lokat są coraz mniejsze. Gdzie mogę więc obecnie ulokować moje oszczędności, by zarobić, ale w bezpieczny sposób?
Jeśli dla ciebie Nowy Rok rozpoczyna się od tych samych, nieco nudnawych, postanowień - częstszego odwiedzania siłowni, rozpoczęcia diety i rezygnacji ze złych nawyków, dlaczego nie spróbujesz czegoś nowego? Warto nie tylko postanawiać coś, bo tak trzeba i jest powszechnie rekomendowane, ale zdecydować się na takie dążenia, które ożywią monotonię codzienności i zwiększą poczucie szczęścia.
Analitycy przewidują, że w Nowym Roku czeka nas pogłębienie stagnacji gospodarczej. Musimy więc nauczyć się racjonalnego gospodarowania budżetem domowym, by kryzys nie zawitał do naszych portfeli. Okazuje się jednak, że nie potrzeba wielkich wyrzeczeń, by na koniec miesiąca konto nie ziało pustką.
Chciałabym założyć wnukowi konto, na które odkładałabym pieniądze z myślą o jego przyszłości. Chciałabym ulokować w nim część zebranych oszczędności i pomnażać je przez przynajmniej 5 lat. Czy są jakieś specjalne produkty przeznaczone do tego celu? Może jest jakieś konto, na którym mogłabym ulokować pieniądze na dłużej, niezależnie od tego czy będę wpłacała je regularnie? Czy taka inwestycja wiąże się z ryzykiem?
Wraz z końcem roku piętrzą się wydatki – drożeją rachunki za prąd i ogrzewanie, rosną ceny żywności, wydajemy także więcej z okazji świąt oraz Sylwestra. Skąd i jak wziąć fundusze na tegorocznego Sylwestra, aby uniknąć nadwyrężania portfela radzą eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego.
Ponad połowa Polaków w ciągu ostatniego miesiąca nie zaoszczędziła ani złotówki. Dla wielu gospodarstw domowych to powód do dużego zmartwienia - w przypadku nagłego pogorszenia ich sytuacji materialnej łatwo mogą popaść w długi. Najnowsze badanie wykonane przez Millward Brown SMG/KRC na zlecenie Grupy KRUK pokazuje, w jaki sposób Polacy zarządzają domowym budżetem i wydatkami.
Eksperci obliczyli, że wystarczy odkładać 200 zł miesięcznie, aby uzyskać emeryturę wyższą o 2000 zł. Warto więc zacząć oszczędzać, bo wszystko wskazuje na to, że w przyszłości nasze emerytury będą bardzo niskie. Oszczędzanie nie jest jednak domeną Polaków. Z badań Fundacji Kronenberga wynika, że zaledwie 8% naszego społeczeństwa deklaruje, że regularnie oszczędza, a ponad połowa z nas przeznacza wszystkie swoje dochody na bieżące potrzeby. Od czasu do czasu pieniądze odkłada natomiast 35% z nas. Co więcej, spadł odsetek osób, które uważają, że warto oszczędzać Przed rokiem wynosił on 67%, a obecnie 61%. Wyniki badań są tym bardziej niepokojące, że w przyszłości wiele osób czeka bardzo niska emerytura.
Jest drogie i niefunkcjonalne, nie nadaje się do wykorzystania w domu czy w biurze, a przy tym to tylko chwilowy trend – tak powszechnie myślimy o oświetleniu diodami LED. Ile w tym prawdy?
Z kuchnią związane są spore wydatki obejmujące m.in. zakup, przechowywanie oraz przygotowywanie jedzenia. Dlatego wdrożenie planu domowego oszczędzania warto zacząć właśnie od tego miejsca. Nie oznacza to bynajmniej, że musimy rozpocząć głodówkę. Można ograniczyć wydatki nie rezygnując z komfortowego życia. Wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad, by zatrzymać część oszczędności uciekających przez kuchenne drzwi.
Przemyślane zarządzanie budżetem domowym oraz oszczędzanie, to w czasach spowolnionej koniunktury konieczność. By na koniec miesiąca w portfelu zostawało więcej pieniędzy trzeba zacząć od regularnego odkładania małych kwot, kontrolowania domowego budżetu oraz od zmniejszenia zbędnych wydatków – w tym mogą pomóc karty lojalnościowe, rabaty i zakupy grupowe.
Sotagliflozyna – lek na choroby nerek i cukrzycę pomaga uchronić się przed udarem