Czujesz się rozgniewany/a od kilku dni? Nowe badania sugerują, że tym czego potrzebujesz może być dobry sen.
Uśmiechnij się, to sprawia, że wszyscy w pomieszczeniu czują się lepiej, ponieważ świadomie lub nieświadomie uśmiechają się razem z tobą. Instynkt naśladowania mimiki twarzy pozwala nam wczuwać się w uczucia innych ludzi, a także ich doświadczać. Jeśli nie potrafimy odzwierciedlać wyrazu twarzy innej osoby, ogranicza to naszą zdolność do czytania i właściwego reagowania na jej mimikę.
Od wieków ludzie praktykują medytację uważności, aby osłabić ból, teraz neuronaukowcy sprawdzili, czy i jak to naprawdę działa. Na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego zmierzono wpływ uważności na doświadczanie bólu i aktywność mózgu.
Pierwsze wrażenie po zobaczeniu twarzy innych mózgi odbierają w zaledwie 100 milisekund (0,1 sekundy). Czy jest ono słuszne jednak, to już inna kwestia. Teraz sprawdzono, w jaki sposób przetwarzamy ekspresję emocjonalną i okazuje się, że inaczej postrzegamy pozytywne oraz negatywne sygnały mimiczne.
Osoby starsze są zwykle szczęśliwsze. Dlaczego? Niektórzy psychologowie sądzą, że wynika to ze zmian w procesach poznawczych - w szczególności z koncentrowania się i zapamiętywania pozytywnych wydarzeń oraz pozostawiania za sobą tych negatywnych. Trudno to jednak jednoznacznie potwierdzić.
Osoby z otyłością, które uczestniczyły w indywidualnie dopasowanym programie modyfikacji stylu życia, poprawiły swoje zdrowie sercowo-naczyniowe i psychiczne w ciągu zaledwie 10 tygodni. Uczestnicy stracili na wadze i udało się u nich zmniejszyć lęk oraz objawy depresji, a także poprawie uległ poziom ciśnienia krwi.
Na rozpoznawanie emocji wśród osób z takimi problemami, jak choroba Parkinsona czy schizofrenia, mogą wpływać zmiany poziomu dopaminy w mózgu, uważają uczeni z Uniwersytetu w Birmingham.
Osoby, które modlą się, gdy doświadczają problemów, znajdują pocieszenie. Ze statystyk wynika, że 75 procent Amerykanów, którzy modlą się co tydzień, robią to, aby poradzić sobie z negatywnymi sytuacjami i emocjami - chorobami, smutkiem, traumą czy gniewem.
Statyny określa się mianem cudownego leku; od czasu ich zatwierdzenia w latach 80-tych są przepisywane dziesiątkom milionów ludzi, by zapobiegać zawałowi serca i udarowi mózgu. Jak się okazuje jednak, leki te mogą przydawać dodatkowych korzyści, w tym tych związanych ze zdrowiem psychicznym. Teraz okazało się, że mają wpływ na ryzyko depresji.
Wyraz twarzy lub dźwięk głosu mogą wiele powiedzieć o stanie emocjonalnym danej osoby; a to, ile ujawniają, zależy od intensywności uczucia. Czy prawdą jest jednak, że im silniejsza emocja, tym łatwiej jest odczytywana? Odkryto paradoksalny związek między intensywnością ekspresji emocjonalnej a sposobem ich postrzegania.
Naukowcy twierdzą, że pozytywny stan umysłu - czyli poczucie szczęścia - ma wpływ na geny. W Centrum Psychoneuroimmunologii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles sprawdzono, jak pozytywny stan mentalny oddziałuje na ekspresję ludzkich genów.
Kobiety, które często odczuwają niepokój, zazdrość lub łatwo popadają w zły humor i przygnębienie w średnim wieku, mogą być bardziej narażone na rozwój choroby Alzheimera w późniejszym czasie.
Na Uniwersytecie Essex wykazano, że twarze i głosy są częściej oceniane jako męskie gdy są rozgniewane, a kobiece - gdy są szczęśliwe.
Przekonanie, że dobre samopoczucie może być dobre dla zdrowia, nie jest nowe, postanowiono jednak naukowo sprawdzić, na ile można je uznać za uprawomocnione. Przejrzano wyniki badań dotyczącego tego, jak pozytywne emocje mogą wpływać na wyniki zdrowotne w późniejszym okresie.
Pory roku oddziałują na nasze emocje i życie społeczne. Negatywne emocje są zwykle przytłumione latem, natomiast częstotliwość występowania sezonowych zaburzeń afektywnych jest największa w miesiącach zimowych o najmniejszej ilości słońca. To opioidy w mózgu regulują zarówno nastrój, jak to, na ile jesteśmy towarzyscy.
Sotagliflozyna – lek na choroby nerek i cukrzycę pomaga uchronić się przed udarem