Czy agent ubezpieczeniowy może być fajny? Okazuje się, że tak. Tim Lippe (Ed Helms) jest prostolinijnym i mocno naiwnym agentem ubezpieczeniowym. Łączy go luźna - przynajmniej z jej punktu widzenia - znajomość z dawną nauczycielką. Nigdy w życiu nie latał samolotem, w miasteczku, w którym mieszka niczego mu bowiem nie brakuje. Pewnego dnia, po owianej skandalem śmierci jednego z kolegów, zostaje wysłany na zjazd agentów, gdzie ma powalczyć o prestiżową nagrodę dla swej firmy. Nie spodziewa się jednak, że jeden wypad za miasto tak zmieni jego życie.
Sotagliflozyna – lek na choroby nerek i cukrzycę pomaga uchronić się przed udarem
ryza1937:
głośnik bezprzewodowy SENCOR 6400 - uruchomienie
Dostałem taki głośnik, mzam 87 lat i nie potrafie go uruchomić (chciałem sparować go z laptopem). Można liczyc na pomoc ? Dzidekuję. Pokaż pełną treść pytania ›
kometa2:
Mam 85 lat i chodzę o kijkach, mam dwoje dzieci, córka mieszka za granicą i chciałaby, by ktos ze mną zamieszkał w wolnym pokoju i się mną opiekował. Zorientowałam się, że muszę takiej osobie płacić 3 tys. miesięcznie plus utrzymanie. Co robić, jeśli mam emeryturę poniżej 3 tys. a czynsz wynosi ok ... Pokaż pełną treść pytania ›
Tessa3es:
Ojciec 96 lat żyje w związku nieformalnym od 10 lat.Czy mam obowiązek opieki.Nie dogaduję się z jego partnerką. Zajmuję się domem pod jego nieobecność. Zalatwiam recepty na leki.Robię opłaty.W sytuacjach kryzysowych pozbywa się go.Wraca do domu i ja zajmuję się ojcemOstatnio uratowałam mu życie. Zau... Pokaż pełną treść pytania ›