Niechęć do osób otyłych jest dość powszechna i silna - wręcz odczłowieczająca tych, którzy mają problem z wagą, wynika z nowego brytyjskiego raportu.
BMI, czyli Body Mass Index (wskaźnik masy ciała) jest wartością obliczaną przez podzielenie masy ciała podanej w kilogramach przez kwadrat wzrostu podanego w metrach. Ma on określić, czy nasza waga jest odpowiednia, czy też powinniśmy schudnąć lub nabrać dodatkowych kilogramów. Coraz częściej jednak eksperci wskazują, że choć BMI łatwo obliczyć, to jednak nie podaje on rzetelnych informacji na temat stanu organizmu.
Niektórzy nie stosują specjalnych diet i mają wagę w normie, inni po zjedzeniu słodkich przekąsek łatwo zyskują dodatkowe kilogramy.
Niektórzy przez długie miesiące starają się zmniejszyć swoją wagę, stosując restrykcyjną dietę i intensywnie ćwicząc, inni mogą sobie dietetycznie „folgować", a i tak pozostają szczupli. Jakkolwiek masa naszego ciała jest w dużej mierze zależna od naszego stylu życia, genetyka stanowi tu istotny czynnik.
Nadmiar kilogramów ma wpływ na wiele aspektów zdrowia, okazuje się, że może też wpływać na strukturę serca.
W ciągu ostatniego ćwierćwiecza ilość przypadków demencji wzrosła ponad dwukrotnie. Obecnie choroba stanowi piątą główną przyczynę śmierci i przewiduje się, że będzie coraz poważniejszym problemem ze względu na starzenie się wielu społeczeństw na całym świecie.
Wskaźnik masy ciała (Body MasssIndex, BMI) jest silnie związany z poziomem zagrożenia śmiercią z jakiejkolwiek przyczyny. Nowe brytyjskie badania pozwoliły na określenie, jaka jest relacja pomiędzy BMI i niebezpieczeństwem wcześniejszego zgonu.
Długotrwały stres zmniejsza jakość życia, sprzyja zaburzeniom psychicznym i wiąże się z rozwojem różnych chorób fizycznych. Jednym z towarzyszący przewlekłemu stresowi zagrożeń jest osłabienie pamięci, ostrzegają eksperci.
W 2025 r. aż 2,7 mld ludzi, czyli co czwarta osoba na świecie, może cierpieć z powodu nadwagi lub otyłości. W Polsce z problemem nadmiernej masy ciała zmaga się już 62 proc. mężczyzn i 46 proc. kobiet (GUS), a co o piąty Polak jest otyły. Głównymi przyczynami otyłości są brak aktywności fizycznej i zła dieta.
Warto zadbać o zdrowie serca i naczyń krwionośnych nie tylko dlatego, że ich zaburzenia odpowiadają za największą ilość zgonów, ale także mają wpływ na jakość sędziwych lat życia. Im zdrowszy jest układ sercowo-naczyniowy, tym mniejsze ryzyko demencji.
Nasz stan emocjonalny nie pozostaje bez wpływu na ciało. Samotność sprzyja nasileniu problemów z układem krążenia i sercem.
Nowe badania dowiodły, że ćwiczenia mogą osłabiać efekty genetycznych predyspozycji do otyłości także w starszym wieku.
Ludzie, którzy doświadczyli niewydolności serca, mogą liczyć na lepsze zdrowie, jeśli zastosują dietę zawierającą większe ilości białka.
Dzięki pięciu elementom stylu życia możesz zyskać dodatkową dekadę lub nawet więcej lat i osiągnąć długowieczność, mówią uczeni Harvard T.H. Chan School of Public Health.
Podobno miłość sprawia, że rozkwitamy. Najwyraźniej jest to prawdą w odniesieniu do naszej figury - zwykle bowiem staje się ona wówczas bardziej okazała.
Sotagliflozyna – lek na choroby nerek i cukrzycę pomaga uchronić się przed udarem